Daniel Goleman, znany bodaj na całym świecie specjalista ds. inteligencji emocjonalnej, uważa, że bardzo łatwo nieprawidłowo zinterpretować treść maila.
Wg niego, ten kanał komunikacyjny nie pozwala na przekazywanie uczuć.
Jedynym sposobem jest stosowanie emotikonów, którym mimo ciągłego
ulepszania, dalej można wiele zarzucić.
Źródło: http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_4503.html