Twórcy filmów wykorzystują chaotyczne, nieprzewidywalne dźwięki, by wywołać w widzach określone emocje, najczęściej strach. De facto napięcie jest budowane dzięki naśladowaniu wokalizacji zdenerwowanych zwierząt . Daniel Blumstein z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, który na co dzień zajmuje się okrzykami przedstawicieli rodzaju Marmota , a więc np. suślików, przeanalizował ścieżki dźwiękowe z ponad 100 obrazów, m.in. z Titanica , całej serii Obcych , Zielonej mili , Lśnienia czy Slumdoga .
Źródło: http://kopalniawiedzy.pl/film-dzwieki-sciezka-dzwiekowa-horror-dramat-film-przygodowy-wojenny-Daniel-Blumstein-nielinearny-zakres-instrument-aparat-glosowy-10463.html